Otyłość – problem współczesnej medycyny

416
epidemia otyłości

Światowa Organizacja Zdrowia zalicza otyłość do chorób przewlekłych. Ta przypadłość jest uwarunkowana nadmierną podażą energii. Gdy wartość kaloryczna spożywanych posiłków przekracza zapotrzebowanie naszego organizmu, tkanka tłuszczowa zaczyna się rozrastać.

Lekarze są zaniepokojeni epidemią otyłości, z którą mamy do czynienia w krajach rozwiniętych i rozwijających się. Stabilne dochody przyczyniają się do wzrostu konsumpcji. W komunistycznej Polsce nadwaga dotykała nielicznych. Wskutek przemian ustrojowych na rynek wkroczyły zagraniczne przedsiębiorstwa, oferujące nieznane nam smakołyki. Z przeprowadzonych badań wynika, iż pod względem tuszy dogoniliśmy Amerykanów.

Niewłaściwe nawyki żywieniowe

Walka z otyłością stanowi ogromne wyzwanie dla współczesnej medycyny. Żyjemy w biegu, toteż nie mamy czasu na przygotowanie tradycyjnych potraw. Coraz częściej stołujemy się na mieście. Punkty gastronomiczne serwują smaczne dania, które mają zachęcać klientów do powrotu. Niestety, za walory smakowe frytek odpowiada tłuszcz, na którym zostały usmażone.

Siedzący tryb życia

Postęp cywilizacyjny sprawił, iż coraz więcej ludzi pracuje przy biurku. Siedzący tryb życia nie sprzyja zachowaniu smukłej sylwetki. Po wyjściu z firmy swoje kroki kierujemy do samochodu, którym przemieszczamy się po mieście. Współczesny człowiek nie ma zbyt wielu okazji, by spalić kalorie. Niestety, niewiele osób uwzględnia siedzący tryb życia, przystępując do konsumpcji obiadu.

Otyłość – powikłania

Otyłość prowadzi do wielu powikłań. Nadmiar tkanki tłuszczowej sprzyja rozwojowi m.in. miażdżycy i cukrzycy typu 2. W tym miejscu warto zaznaczyć, iż leczenie chorób towarzyszących nadwadze stanowi poważne obciążenie dla publicznej służby zdrowia. Osoby, u których ciężar ciała przyczynił się do powstania zmian zwyrodnieniowych w obrębie stawów, często korzystają z płatnego zwolnienia lekarskiego.

Jeśli epidemia otyłości nie zostanie zahamowana, leczenie powikłań towarzyszących tej chorobie pochłonie lwią część budżetu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W związku z tym lekarze we współpracy z politykami powinni ustalić wspólną strategię działania.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ